Jak mała firma uniknęła kary za ochronę danych dzięki jednej stronie
Prowadziłem sklep internetowy z artykułami biurowymi. Przez trzy lata nie myślałem o ochronie danych klientów. Używałem prostego formularza kontaktowego bez szyfrowania. Myślałem, że to wystarczy, bo przecież nie jestem bankiem. Dopiero gdy znajomy dostał 50 tysięcy złotych kary od UODO za wyciek adresów, oprzytomniałem. Sprawdziłem swoją sytuację i okazało się, że przechowuję numery kart kredytowych […]


