Kiedy własny samochód staje się kulą u nogi: nieoczywiste oblicza miejskiej mobilności
W większych polskich miastach odczarowujemy mit samochodu jako symbolu niezależności. Dla wielu posiadanie auta oznacza dziś nie wolność, a serię stałych zobowiązań: płatne miejsce parkingowe, ubezpieczenie, przeglądy, naprawy. Do tego dochodzi koszt czasu spędzonego w korkach i na szukaniu miejsca pod domem. Coraz więcej osób, zwłaszcza młodych mieszkańców centrum, otwarcie kwestionuje ten model. Wybiera elastyczność. […]


