Jak wybrać aplikację do zarządzania firmą, która nie zwalnia twojego tempa
Pamiętam, jak na początku mojej działalności, przy czterech zleceniach na miesiąc, wszystkie notatki mieściły się w jednym pliku na pulpicie. Nazywałem go „pilne.txt”. Wtedy to działało. Ale potem przyszło szóste, ósme, dziesiąte zlecenie, a wraz z nimi płatności, umowy, daty ważności. „Pilne.txt” zamienił się w koszmar, a ja w menadżera chaosu, który więcej czasu spędzał […]


