Jak uratowalem stary alternator z wlasnej stodoły i cos przy okazji zrozumialem
Mialem kiedyś passata z 1996 roku. Srebrny, zardzewialy na progach, ale jezdzil. Pewnego listopadowego wieczora, po skreceniu w lewo na skrzyzowaniu, zgasly wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej. Akumulator padł w ciagu trzech minut, a ja stanąlem na poboczu z latarką w telefonie. Wymienialem juz wtedy rozrusznik rok wczesniej, bo strasznie długo kręcil. Teraz przyszła kolej […]


